Roztocze MTB

Pierwsze forum rowerowe Roztocza i okolic
Teraz jest 20 wrz 2018, o 10:52

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 3 sty 2016, o 18:32 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 121
Lokalizacja: Zamość
Wiem,był już taki temat od kogoś innego,jednak tam bez odzewu widziałem.Więc ja zakładam nowy:Czy na roztoczu są trasy,gdzie można dopiero się uczyć?Bez jakichś większych skoków lub z takimi,gdzie można ominąć jakoś bokiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 09:10 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 227
Lokalizacja: Zamość
Aktywny_Zamościanin napisał(a):
Wiem,był już taki temat od kogoś innego,jednak tam bez odzewu widziałem.Więc ja zakładam nowy:Czy na roztoczu są trasy,gdzie można dopiero się uczyć?Bez jakichś większych skoków lub z takimi,gdzie można ominąć jakoś bokiem.


Odpowiem Ci jak amator amatorowi - dopóki nie masz w rowerze porządnego amortyzatora - raczej nie próbuj w ogóle skakać.
Odbicie w takich jak Twój (i moje również) jest tak bezlitosne, że przy większym skoku przeżyć się tego nie da w całości ;-)

Kiedyś spotkałem gościa, co chciał sobie skoczyć na takim amorze... pokazywał mi szramy na przedramieniach, po ich połamaniu. Chyba z kilka lat w ogóle na rower nie mógł później wsiąść.

Nie wspominając o innych elementach, które się mogą rozlecieć.

_________________
Rady to race


Ostatnio edytowano 4 sty 2016, o 10:20 przez Tomasz Piotrowski, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 09:36 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 121
Lokalizacja: Zamość
Czyli sobie nie poskaczę :( Ale nasuwa mi to drugie pytanie:Które trasy,to takie bez skoków? Słyszałem,że Kawęczynek da radę,bo hopkę można ominąć.Są jeszcze inne trasy takie jak Kawęczynek?
Tomasz Piotrowski napisał(a):
dopóki nie masz w rowerze porządnego amortyzatora
Kiedyś spotkałem gościa, co chciał sobie skoczyć na takim amorze...
Nie wspominając o innych elementach, które się mogą rozlecieć.


A z tego cytatu:
1."Porządnego amortyzatora" - od jakich cen zaczyna się porządniejszy?
2."na takim amorze" - Chodzi co o taki,co mam na przodzie,czy o ten z tyłu,którego nie mam? :lol:
3."Nie wspominając o innych elementach, które mogą się rozlecieć."-Co jeszcze może się rozlecieć?

Zaraz się okaże,że nowy rower będę musiał kupić :shock: :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 10:12 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 227
Lokalizacja: Zamość
Chodzi mi o ten co masz na przodzie.
Może ci się złamać prawie wszystko ;-)
kierownica ---> https://www.youtube.com/watch?v=hgWbRXfZN1c
rama ---> https://www.youtube.com/watch?v=TkkKEqYMD8k

Co do cen i konkretnych modeli to niech wypowiedzą się użytkownicy, których na tym forum jest sporo ;-)

A tu filmik pokazujący dlaczego warto mieć na czerepie kask integralny ;-):
https://www.youtube.com/watch?v=ek4yFrMvjMo

_________________
Rady to race


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 16:27 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 121
Lokalizacja: Zamość
Co do tego amora z przodu u mnie-jak dla mnie narazie wystarcza,bo albo wcale nie skaczę,albo skoki max.20 cm w górę i 30 w przód :D Ale sądzę,że z większymi problemów nie będzie miał.
Co do złamań kierownicy i ramy-mam nadzieję,że to mnie nie spotka-ale różnie z tym bywa.
A kask integralny-zawsze mogę od znajomego pożyczyć,więc z tym problemu jako-takiego nie ma.Ale przydałoby się kupić własny.
Sądzę,że taki najtańszy wystarczy: http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=51 ... ule_id=201

Może ktoś się wypowie,żebym w błoto pieniędzy nie wywalił?


Ostatnio edytowano 4 sty 2016, o 19:14 przez Aktywny_Zamościanin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 16:42 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 227
Lokalizacja: Zamość
Liczy się też masa - jak przód jest za ciężki to czasem można za słabo poderwać kierownice i zawali się kreta jak nic.
Tak samo za mały skok z przodu utrudnia poderwanie kierownicy. A to jest bardzo niebezpieczne.
W drugim zdjęciu właśnie jest taka sytuacja - byłem już zmęczony kilkoma takimi skokami i poderwałem za słabo, jadąc za wolno.
Gdyby nie było śniegu to byłbym już martwy ;-)

Taki sprzęt jak Twój czy mój nie nadaje się do szaleństwa - w instrukcji obsługi zapewne masz to napisane.
Powiem więcej - nie ma w nim ani jednego elementu który by się nadawał ;-)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Rady to race


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 18:01 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 121
Lokalizacja: Zamość
Wyobraziłem sobie,jak wygląda rower po takim skoku na ziemi,a o rowerzyście to nie wspomnę...
Tak,pisze na amortyzatorach:"nie jest przeznaczony do profesjonalnych skoków,nie jest wyczynowy(...)" czy coś takiego.
Ale ja(i zapewne nie tylko ja) i tak jeżdżę,tak-jak mi się chce-i nie ważne czy się nadaje czy nie-ważne,aby dało radę jechać :)


Ostatnio edytowano 4 sty 2016, o 19:14 przez Aktywny_Zamościanin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 18:22 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 227
Lokalizacja: Zamość
Pomyśl też o hamulcach - te mechaniczne tarczówki są słabsze od zwykłych V-breków.
Wprawdzie piszesz na górze, że nie chodzi Ci o większe skoki ale ja wiem jak to jest - jak złapiesz bakcyla to będziesz chciał skakać coraz wyżej i latać dalej ;-)

_________________
Rady to race


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 19:04 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 121
Lokalizacja: Zamość
Tomasz Piotrowski napisał(a):
Pomyśl też o hamulcach - te mechaniczne tarczówki są słabsze od zwykłych V-breków.

Nie mogę się zgodzić-Na vałkach jeździłem przez 6-7 lat.Sądziłem,że to najlepsze hamulce na świecie(wcześniej jeszcze miałem hamulec w pedałach-chyba każdy pamięta).Dopóki nie poznałem tarczówek mechanicznych.O wiele lepiej hamują w deszcz(vałki się ślizgały),lepiej wyglądają.Co prawda-waga idzie w górę-ale opłaca się.Teraz czekam na hydraulikę(ale wcale mi się nie śpieszy)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 21:20 
Offline
Moderatorzy globalni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 maja 2010, o 20:11
Posty: 1477
Lokalizacja: Biłgoraj
Rower: Intense Uzzi
To ja powiem coś od siebie, a uważam się za profesjonalnego amatora jeżdżącego jak wór kartofli...

Po pierwsze podpisuję się pod tym, co napisał Tomek - 100% racji.

Amor - zależy jakie skoki planujesz, ja zacząłem skakać mając z przodu 160mm, ale mniejszy też da radę, zależy tylko, jakie hopki będziesz latał. Cena amora to już temat rzeka, poważni zawodnicy to koszt 600zł+, a konkretny sprzęt gwarantujący bezpieczeństwo to widelec za minimum 1500zł i porządne koło przednie.

Kask - ten co podesłałeś jest fatalny, nawet o nim nie myśl. najtańsze 661 znajdziesz za ok 200-300zł (nowe), i taki kask zagwarantuje minimum bezpieczeństwa na głowie. Do tego koniecznie rękawiczki z długimi palcami i ochraniacze na kolana. Ważne są też dobre platformy i buty, którę będą się ich trzymać. No chyba, że jeździsz w SPD.

W naszej okolicy trasy dla początkujących przygotowane tylko pod jazdę na rowerze nie istnieją, ale nie przeszkadza to, żeby pojechać na trudniejsze miejscówki i trenować ich odcinki, np w Krasnobrodzie, czy na budowanym przez nas singlu w Kawęczynku, który będzie idealny dla każdego. Z moich okolicznych miejscówek dodam jeszcze singla w Żelebsku, który jest świetny na każdy rower.

Jeśli jesteś z Zamościa, to Remek ma pumptrack przy swoim serwisie - też super sprawa do łapania skilla. Jeszcze jeden jest w Józefowie.

Jeśli zaczniesz śmigać na hopki, to pamiętaj o tym, żeby opuścić maksymalnie siodełko, jednak jak pisał wcześniej Tomasz - ja bym na Twoim rowerze nie próbował, bo każdy jego aspekt przemawia za nieskakaniem - szkoda zdrowia i roweru. Najlepiej pomyśleć o kupnie sztywniaka w cenie do 2000zł i na takim sprzęcie zaczynać, chyba, że planujesz fulla.

Na razie chyba tyle.

PS: Tomek, foty pamiętam jeszcze ze strony extreminady - co się z nią stało?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL