Roztocze MTB

Pierwsze forum rowerowe Roztocza i okolic
Teraz jest 22 cze 2018, o 13:51

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 4 sty 2016, o 22:10 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 114
Lokalizacja: Zamość
b.negative napisał(a):

Cena amora to już temat rzeka, poważni zawodnicy to koszt 600zł+, a konkretny sprzęt gwarantujący bezpieczeństwo to widelec za minimum 1500zł i porządne koło przednie.

Kask -najtańsze 661 znajdziesz za ok 200-300zł (nowe) Do tego koniecznie rękawiczki z długimi palcami i ochraniacze na kolana. Ważne są też dobre platformy i buty, którę będą się ich trzymać.

Najlepiej pomyśleć o kupnie sztywniaka w cenie do 2000zł i na takim sprzęcie zaczynać, chyba, że planujesz fulla.


No to chyba muszę jeździć tak,jak gdy byłem jeszcze "małym gnojkiem" (dla niektórych dalej mogę być :D ) :
-Zero zabezpieczeń-jakieś spodenki,koszulka krótki rękaw no i czapka z daszkiem.
-Rękawiczki? Oczywiście,takie zwykłe zimowe,gdy idzie zima lub już jest
-Amortyzator? Co to takiego?
-Kask? A co,budowa jakaś tutaj,czy co?
-Platformy?buty,które będą się ich trzymać? Co to są platformy? Buty - a jakieś stare adidasy z szafki wyciągnę,takie,które można zabrudzić.
-Sztywniak do 2000zł? Lepiej zbierać na samochód.
-Fulla? Co to takiego?

To były najlepsze czasy! Pamiętam jeszcze,jak nie miałem zabezpieczeń na kierownicy(na bokach) skakaliśmy z kolegami w Parku w Zamościu - wywrotka i kierownica odbita na brzuchy przez kilka dni.Wtedy rower z przerzutkami(jeszcze w moim wieku wtedy chyba 8 lat miałem) ty było coś.Nieraz się wróciło z obdartymi całymi łokciami i kolanami-ale to nie przeszkadzało.Wychodziło się z domu z rana po śniadaniu (babcia i tak robiła kanapkę na wynos) wracało o 18:30 (żeby zjeść,umyć się i na wieczorynkę zdążyć) :) Chciałbym tak jeszcze raz :cry:

_________________
Ride your life


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 06:12 
Offline
Moderatorzy globalni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 maja 2010, o 20:11
Posty: 1462
Lokalizacja: Biłgoraj
Rower: Intense Uzzi
Przede wszystkim pamiętaj o kasku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 09:44 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 114
Lokalizacja: Zamość
Wiem.Bezpieczeństwo najważniejsze.

_________________
Ride your life


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 10:05 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 225
Lokalizacja: Zamość
b.negative napisał(a):
PS: Tomek, foty pamiętam jeszcze ze strony extreminady - co się z nią stało?

Przeistoczyła się w fotoroztocze.com. :) Tam są teraz wszystkie zdjęcia z Extreminady.

Powód jest również związany z tą nasza rozmową - po prostu uświadomiłem sobie, że ekstremalna jazda wymaga maszyny z prawdziwego zdarzenia, a ja mam inne ważniejsze wydatki więc nie mogłem w to inwestować. Mając świadomość ryzyka jazdy na badziewiu powróciłem do turystyki oraz jazdy na zmęczenie - po małym epizodzie szaleństwa. I to każdemu polecam kogo nie stać na maszynę do FR/DH.

B_negative poruszył kolejny bardzo ważny element - chroniące przed urazami rękawice!

Załączam zdjęcie mojego kciuka po wypadku w lecie 2015. Odkryłem co go tak zmaltretowało - elementy manetki! Gdybym miał rękawice to byłbym tylko poobdzierany, a tak mój kciuk po tym obiciu kości nadal się nie zgina w stawie. Oceniam, że rok będzie niesprawny. Stąd te moje uwagi wyżej - lepiej sobie czasem odpuścić aby nie skończyć jak motocykliści warzywa. A przecież na rowerze często osiąga się motocyklowe prędkości w terenie. (Zdjęcie niżej to kciuk lewy dla porównania)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Rady to race


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 10:47 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 225
Lokalizacja: Zamość
Aktywny_Zamościanin napisał(a):
Tomasz Piotrowski napisał(a):
Pomyśl też o hamulcach - te mechaniczne tarczówki są słabsze od zwykłych V-breków.

Nie mogę się zgodzić-Na vałkach jeździłem przez 6-7 lat.Sądziłem,że to najlepsze hamulce na świecie(wcześniej jeszcze miałem hamulec w pedałach-chyba każdy pamięta).Dopóki nie poznałem tarczówek mechanicznych.O wiele lepiej hamują w deszcz(vałki się ślizgały),lepiej wyglądają.Co prawda-waga idzie w górę-ale opłaca się.Teraz czekam na hydraulikę(ale wcale mi się nie śpieszy)


To wynika z praw fizyki.
Naciąg jest w obu przypadkach ten sam - linka.
A tarcze są różne - w mechanicznych tarczowych tarcza ma średnicę o wiele mniejszą niż średnica koła, któro w przypadku V-breków jest tarczą.
Wobec tego V-breki muszą być silniejsze.

Przy dobrze wyregulowanych i odtłuszczonych V-brekach i felgach bez trudu stawiam rower na przednie koło.
Na hamulcach mechanicznych tarczowych (Hayes) mogłem tylko zwalniać, mimo wciśniętej klamki na maksa.
Ślizganie na deszczu to chyba kwestia klocków - z tym, że dla mnie to nie ma znaczenia, bo unikam jazdy w deszczu.

Dla mnie jedyna zaleta mechanicznych to zwyczajna jazda w piaszczystym błocie.
Vałki wówczas szybko zeszlifowują obręcz.

_________________
Rady to race


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 11:15 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 114
Lokalizacja: Zamość
Tomasz Piotrowski napisał(a):
po prostu uświadomiłem sobie, że ekstremalna jazda wymaga maszyny z prawdziwego zdarzenia, a ja mam inne ważniejsze wydatki więc nie mogłem w to inwestować. Mając świadomość ryzyka jazdy na badziewiu powróciłem do turystyki oraz jazdy na zmęczenie - po małym epizodzie szaleństwa. I to każdemu polecam kogo nie stać na maszynę do FR/DH.


Zaczynam sobie też to uświadamiać-ale zawsze można liczyć na to,że ktoś pożyczy na 1 zjazd rowerka(jak się jest w grupie) :D
Co do kciuka-nawet nie wiedziałem,że aż tak można rozwalić...
A co do fotoroztocze.com -oglądałem zdjęcia-i z chęcią bym gdzieś wyskoczył z tobą ;) Bo tak właściwie-to ja dopiero poznaję roztocze,czasu mam sporo-ale nie mam z kim-rodzice mało rowerowi-znajomi tym bardziej...

_________________
Ride your life


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 11:21 
Offline
całkiem rozkręcony forumowicz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2010, o 14:04
Posty: 225
Lokalizacja: Zamość
Ja w pewnym momencie życia sobie uświadomiłem, że najważniejsze to załapać, że zdrowie jest najważniejsze, zanim się je straci ;-)
To trudne, bo za młodu człowiekowi się wydaje, że jest wieczny i niezniszczalny. :D

Możemy się gdzieś wybrać, może na jakieś spotkanie ekipy forum w ciepłej porze roku.
Zimę sobie generalnie odpuszczam, ze względu na kciuk. No chyba żeby nawaliło 2 metry śniegu i wyskoczyłbym tak tylko aby jaką fotkę strzelić z rowerem w zaspie. :)

Do nauki respektu wobec żywiołu grawitacji polecam filmiki z wypadków MTB na Youtube.
Ja sobie profilaktycznie takie czasem oglądam aby studzić zapędy do ryzykownej jazdy ;-)

_________________
Rady to race


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 11:34 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 114
Lokalizacja: Zamość
No to tylko czekać do lata pozostaje :) Ja teraz też śmigam,ale niestety teraz przerwa na 2 tygodnie-Ospa mnie zaatakowała (jak byłem mały jakoś nie udało mi się zachorować :( )

_________________
Ride your life


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 15:22 
Offline
Moderatorzy globalni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 maja 2010, o 20:11
Posty: 1462
Lokalizacja: Biłgoraj
Rower: Intense Uzzi
Co do tarczówek mechanicznych - tylko Avidy* BB5 lub BB7. Miałem do czynienia z jednymi i drugimi i z klamkami FR5 działają świetnie, lepiej, niż niektóre hydrauliki.

Jeśli chodzi o jakieś spotkania, to pewnie na wiosnę zorganizujemy jedno w Krasnobrodzie (jak zawsze), do tego w Kawęczynku, lokalnie w Żelebsku i może jeszcze paru innych miejscach. Gdzieś wisi wątek na ten temat.





*nienawidzę wszelakich Avidów, z wyjątkiem ww.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Trasy dla amatorów
PostNapisane: 5 sty 2016, o 15:46 
Offline
po "drugiej bazie"
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 gru 2015, o 18:20
Posty: 114
Lokalizacja: Zamość
b.negative napisał(a):
Jeśli chodzi o jakieś spotkania, to pewnie na wiosnę zorganizujemy jedno w Krasnobrodzie (jak zawsze), do tego w Kawęczynku, lokalnie w Żelebsku i może jeszcze paru innych miejscach. Gdzieś wisi wątek na ten temat.


Co na takich spotkaniach robicie?
Jaka średnia wieku jest?Tak mniej więcej ;)

_________________
Ride your life


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL