Roztocze MTB

Pierwsze forum rowerowe Roztocza i okolic
Teraz jest 26 wrz 2018, o 01:02

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [hamulce] Shimano Saint M820 2012 - test długodystansowy
PostNapisane: 6 lut 2013, o 22:09 
Offline
Moderatorzy globalni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 maja 2010, o 20:11
Posty: 1477
Lokalizacja: Biłgoraj
Rower: Intense Uzzi
Hayes Stroker Ace zmienione na nowe Sainty, na których zdążyłem zrobić kilkadziesiąt kilometrów w zimowych warunkach. W tym wątku będę opisywał moje spostrzeżenia co do najnowszych zatrzymywaczy Shimano.

Styczeń 2013
Z montażem hamulców nie było problemów...prawie. Tarcze na pająku w rozmiarze 180mm nie do końca współgrają z zaciskami. Podobnie miałem z Aceami. Są 3 opcje - (1) spiłować zacisk, (2) wymienić tarczę na 203mm, w niej nity są dalej i nie zahaczają o zacisk, (3) spiłować wypustki na alupająku w tarczach. Wybrałem opcję nr 3 i wszystko gra. Poza tym żadnych problemów....no jeszcze trzeba wyregulować całość, moje tarcze maja malutkie bicie i trochę się namęczyłem żeby nie było ocierania. Okazało się, że ocierają blaszki rozpierające klocki - przesuwają się na nicie, który je trzyma. Da się regulować patykiem :)
Na hamulcach jeździłem przy dodatniej temperaturze (+4 stopnie C) i zestaw działał poprawnie. Ciekawe rzeczy zaobserwowałem przy ujemnej temperaturze. Klamki potrafią stwardnieć, co jednak nie przeszkadza w użytkowaniu. Do tego na mrozie woda/śnieg zamarzają na tarczy i w zacisku i przez pierwszych kilka sekund hamowania hamulec nie działa wcale. Musi rozmarznąć podczas używania, po czym znowu zamarza :)
Jeszcze jedna sprawa, która wydaje mi się dziwna, to to, że lewa klamka jest twardsza od tylnej. Hamulce działają wzorowo, jednak jest to odczuwalne pod palcem. Zakupiłem już olej hamulcowy i specjalny lejek do odpowietrzania. Jak tylko poczuję potrzebę, to pobawię się w odpowietrzanie i zdam relację.
Co jeszcze zaobserwowałem? Klamka w nowych hamulcach Shimano jest genialna, zakochałem się w niej jak pociągnąłem ze nowy hamulec Deore. Regulacja odległości klamki pokrętłem to dla mnie mus - miałem to w Ace'ach i bardzo często używałem. Jednak nie każdemu jest to potrzebne. Do Servo Wave trzeba się przyzwyczaić. Modulacja nie chce się skończyć po czym zapada kotwica. Muszę się przyzwyczaić, bo to coś nowego, nieporównywalnie inne działanie niż Hayesy. Jest jeszcze regulacja Free Stroke, która pozwala na ustawienie martwego skoku klamki, czyli momentu, w którym zaczną się ruszać tłoczki względem ruchu klamki. Mi to nie jest potrzebne.
Sprawa najważniejsza - siła jest kosmiczna! Czuję respekt przy tych hamulcach. Strach wciskać przód :)

Co chcę jeszcze sprawdzić w M820?
- jak bardzo i w jakich warunkach się grzeją (test w Hoszni Ordynackiej na wiosnę)
- łatwość odpowietrzania (gdy będzie potrzeba)
- ogólną obsługę w wiosennych warunkach

Więcej już niedługo.

UPDATE #1 (2013.02.28)
Nie miałem jeszcze okazji pojeździć przy prawdziwie wiosennej pogodzie... Jak na razie hamulce działają bez zarzutu. Prawa klamka ciągle ma większy skok od lewej, ale mam wszystko potrzebne do odpowietrzenia i zajmę się tym, jak tylko poczuję, że jest taka konieczność. Siły cholerstwu nie brakuje :)
Z minusów muszę wspomnieć o regulacji zacisku. Z tyłem nie miałem większych problemów. Przód dzwonił i dzwonił, mimo, że tarcza nie ocierała. I nie chodzi mi o dzwonienie tarcz o klocki (jak np. w Hayesach). po prostu co obrót coś dzwoniło. Pierwszy raz się z tym spotkałem. Udało mi się jakoś po manewrować zaciskiem i na chwilę obecną panuje cisza. Zobaczę na jak długo.

UPDATE #2 (2013.07.04)
Hamulce już trochę przejechały. Udało mi się całkowicie wyeliminować brzęczenie przedniego hamulca. Wygiąłem ile się dało blaszkę rozpychającą klocki i nastała błoga cisza. Miałem też okazję przejechać się w deszczu, błocie i głębokich kałużach - klocki z tyłu w magiczny sposób się skurczyły :) Przyszedł mi już nowy komplet, ale 141zł za klocki na jeno koło to troszkę przesada...Następnym razem kupię sprawdzone w Hayesach A2Z lub EBC bez radiatorków.

UPDATE #3 (2013.11.04)
No i stało się, moich hamulców dopadła znana z internetu choroba, czyli zmienny moment blokowania koła. Klamka raz łapie wcześniej, raz później. Przyczyna nie jest znana, lekarstwem zdaje się być kilkukrotne wciśnięcie klamki - wtedy sztywnieje. Podobno to wina zapowietrzenia lub regulacji free stroke. Jeśli tak jest w rzeczywistości (zapowietrzenie), to czemu moc ani trochę nie zmalała i rower staję dęba pod jednym palcem? Przymierzam się do wymiany płynu hamulcowego. Zobaczymy co z tego będzie. Jeśli komuś taka przypadłość przeszkadza, to nie myślcie o Saintach tylko inwestujcie w ZEE.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL