Roztocze MTB

Pierwsze forum rowerowe Roztocza i okolic
Teraz jest 16 lis 2018, o 10:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wymiana ślizgów w widelcu na przykł. Rock Shox Totem 2008
PostNapisane: 28 cze 2013, o 18:31 
Offline
Moderatorzy globalni
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 maja 2010, o 20:11
Posty: 1478
Lokalizacja: Biłgoraj
Rower: Intense Uzzi
Mój używany Totem dostał luzów na goleniach, więc postanowiłem mu sam wymienić ślizgi. Taka operacja jest dość kosztowna w serwisie, więc znalazłem instrukcję na MTBR w której opisane było, co mniej więcej zrobić. Do tego obadałem dokładnie narzędzia Rock Shoxa, którymi wyjmuje się i nabija ślizgi. Same ślizgi kupiłem na CRC za śmieszną kasę (jest jeszcze jakaś przecena).
W każdym razie, ceny wyglądają następująco:

- ślizgi - w Polsce ok. 270zł za komplet górnych i dolnych, na CRC dałem 170zł za dwa komplety, więc wychodzi jakieś 85zł za komplet
- narzędzie do wyciągania ślizgów - 220zł
- narzędzie do nabijania ślizgów - 220zł
- uszczelki - ok. 139zł (ja znalazłęm jakiś czas temu na Allegro za 80zł)

Mnie jedno narzędzie do wybicia i nabicia kosztowało 3,70zł w PSB Mrówka + czas na szlifowanie i dopasowanie (powiedzmy, że jakieś 2h).

Co nam trzeba?
- szerszy śrubokręt
- młotek
- alkohol izopropylowy, albo inny odtłuszczacz
- pręt gwintowany o średnicy 8mm - im dłuższy, tym lepszy - trzeba go sobie dociąć na właściwą gługość
- nakrętki do prętu - 2-3
- podkładki o średnicy większej lub takiej samej jak zewnętrzna średnica ślizgu z otworem większym, niż pręt (10-12mm) - muszą sobie latać na pręcie a nakrętki i ewentualnie dodatkowe mniejsze podkładki służą jako oparcie dla tych właściwych - dużych
- smar stały - ja zawsze używam Motorexa Bike Grease 1000 czy coś takiego

Z podkładek musimy wyrzeźbić coś takiego:
Obrazek

Ja musiałem trochę szlifować, żeby idealnie dopasować odpowiednio wyciętą podkładkę do ślizgu.
Podkładka, pręt, nakrętki i dodatkowe podkładki posłużą nam jako nabijak/wybijak ślizgów. Większy otwór w podkładce jest nam potrzebny po to, żeby podkładka latała swobodnie na pręcie, a usunięty z dwóch stron materiał jest po to, żeby narzędzie "przewlec" przez ślizg i oprzeć na jego dwóch końcach.
Uszczelki i ślizgi przed montażem smarujemy smarem.
Radzę też pomierzyć i zapisać głębokość osadzenia ślizgów - dolne u siebie mierzyłem, a górnych nie da się wbić bardziej niż widać na zdjęciach, bo dolne golenie są odpowiedni zfrezowane i blokują ślizg na miejscu.

No to zaczynamy foto story:

1. Demontujemy dolne golenie - śrubki na imbus 5mm u dołu goleni. Myjemy wnętrze.
Obrazek

2. Teraz trzeba usunąć uszczelki kurzowe i olejowe - podważałem je śrubokrętem, aż wystrzeliły. Przy okazji obdrapałem lakier z lag - tak mocno wszystko siedziało. Na zdjęciu widać wyjęte uszczelki (lub ich części :) ).
Obrazek

3. Tu widać obdrapany lakier i miejsce po uszczelkach + górny ślizg.
Obrazek

4. Zbudowanym narzędziem wybijamy pierwszy ślizg (górny). Ja wsadziłem pręta od dołu i stukałem młotkiem. Z dużym oporem, ale wyszedł. Tu widać w połowie wybity ślizg.
Obrazek

5. Podobnie postępujemy z dolnym ślizgiem, tyle, że ma on minimalnie mniejszą średnicę i trzeba użyć drugiej podtoczonej/zeszlifowanej podkładki.
Obrazek

6. Ślizgi wybite z goleni - czyścimy wszystko. Widać na fotce mniejszy i większy wybijak zrobiony z podkładek z Mrówki.
Obrazek

7. Nabijamy dolny ślizg - szerszym nabijakiem bijemy, aż poczujemy opór - wtedy trzeba zmienić na podkładkę do nabicia o mniejszej średnicy. Walimy dalej aż wejdzie na miejsce (wcześniej zmierzoną głębokość).
Obrazek

8. Tam samo postępujemy z górnym - cały czas nabijamy większa podkładką uważając, aby wszystko wchodziło równomiernie.
[img]https://lh3.googleusercontent.com/-0Bs92_y7BbM/Ubdzr6bVPoI/AAAAAAAAMx4/wIqgtipVM0I/w927-h695-no/IMG_1062.JPG
[/img]

9. Nabite ślizgi.
Obrazek
Obrazek

10. Umieszczamy uszczelki - najpierw olejowe, które wchodzą CHOLERNIE ciężko. Ja nabiłem je starym ślizgiem, który trochę rozgiąłem. Te uszczelki są bardzo sztywne bo mają w środku jakiś metal. Trzeba je oczywiście wcześniej posmarować smarem.
Obrazek
Obrazek

11. Uszczelki kurzowe po nasmarowaniu spokojnie da się umieścić na miejscu palcami.
Obrazek
Obrazek

12. Gotowe dolne golenie i wszystkie wyjęte z nich części.
Obrazek

Moja metoda pewnie jest analogiczna do wymiany ślizgów w innych amortyzatorach. Dlatego też nie podaję konkretnych wymiarów podkładek, długości prętu itd.

Jeśli zdecydujecie się na wymianę samemu, TO ROBICIE TO NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!
PZDR

:)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL